17/05/2026
Słuchajcie, chwile temu o 1:35 dzwoni właścicielka sporego sklepu na WooCommerce.
Pani Anna odpaliła wczoraj wielką, weekendową wyprzedaż. Ruch na stronie ogromny, zamówienia wpadają jedno za drugim.
Przed północą weszła do panelu WordPressa, żeby sprawdzić statystyki. Jej wzrok przykuła czerwona ikonka z informacją o dostępnych aktualizacjach. Pomyślała: „O, kliknę, żeby strona była bezpieczniejsza”.
Kliknęła magiczny przycisk: Zaznacz wszystko -> Aktualizuj.
Bez sprawdzenia zgodności. Bez włączenia trybu konserwacji. I co najgorsze – bez zrobienia kopii zapasowej. Nie było też żadnego skryptu/wtyczki do backupu przed aktualizacją.
Efekt?
Klienci zamiast koszyka widzą słynny, przerażający komunikat: "Na witrynie wystąpił błąd krytyczny". (Tzw. White Screen of Death). 💀
Sprzedaż stoi. Mimo że jest noc, kasa ucieka z każdą minutą, bo odpalone kampanie reklamowe cały czas kierują ludzi na niedziałającą stronę.
Pani Anna nie była naszą klientką na usługę opieki. Numer był mi nieznany. Ale odebrałem, bo mamy swoich klientów na SLA 16/7. Słysząc w słuchawce jej kompletnie załamany głos, podjąłem decyzję: pomagamy.
Nasz admin właśnie odpala energetyka, klienta FTP i wchodzi na serwer z wirtualnym defibrylatorem i pewnie Claude pod ręką.
Pani błaga, aby na rano wszystko znowu sprzedawało, więc robimy co w naszej mocy. W komentarzach będziemy relacjonować co i jak! 👇