10/04/2026
To nie jest zwykły sklep z oliwą.
Ostatnio pracowałem nad stroną dla projektu Przystań Emanuela Atelier
👉 https://przystanemanuela.com
Od początku było jasne, że to nie ma wyglądać jak typowy sklep internetowy.
Za tym projektem stoi coś konkretnego: oliwa z Gargano (południowe Włochy), dom na skale, do którego można przyjechać, i cały klimat miejsca łączącego naturę, sztukę i duchowość. Strona miała to oddać, a nie tylko „sprzedawać produkt”.
Na początku był pomysł na bardziej rozbudowane rozwiązanie (m.in. Node.js), ale finalnie poszliśmy w prostszy kierunek. Priorytet był jeden — jak najszybciej uruchomić sprzedaż i sprawdzić, czy to działa.
Dlatego powstało MVP: landing page + prosty sklep z jednym produktem (oliwa w wariantach). Bez rozbudowywania na siłę, tylko to, co potrzebne na start.
I co ważne — zamówienia pojawiły się od pierwszego dnia.
W ciągu kilku dni było ich już kilkanaście, więc było widać, że to działa.
Największym wyzwaniem nie był wygląd strony - ten dość szybko był zamknięty.
Najwięcej pracy było przy dopięciu płatności i konfiguracji całego procesu tak, żeby użytkownik mógł normalnie przejść przez zakup i żeby wszystko działało od początku do końca. To są rzeczy, których nie widać na pierwszy rzut oka, ale finalnie decydują o tym, czy strona faktycznie sprzedaje.
Efekt to strona, która nie wygląda jak klasyczny sklep, tylko bardziej jak wprowadzenie do całego projektu — a jednocześnie pozwala normalnie kupić produkt.
👉 Możesz zobaczyć tutaj:
https://przystanemanuela.com
Jeśli masz swój pomysł i zastanawiasz się, czy to już moment na stronę, to często lepszym krokiem jest postawienie prostej, działającej wersji i sprawdzenie tego w praktyce, zamiast czekania na „idealną” wersję.
W kolejnym poście pokażę prosty sposób, jak połączyć taką stronę z działaniami na Facebooku, żeby zacząć zdobywać pierwsze zapytania.