Rebrand Studio

Rebrand Studio Jesteśmy agencją brandingową. Budujemy marki, pomagamy im się rozwijać i odnosić sukcesy.

Nasi specjaliści przygotowują strategie, tworzą oryginalne nazwy i dbają o wysoki poziom artystyczny projektów. Opracowujemy systemy identyfikacji wizualnej, projektujemy opakowania i logotypy. Współpracujemy z profesjonalnym studiem fotograficznym i doświadczoną agencją badań marketingowych. Wkładamy w swoją pracę serce i rozum, aby jak najlepiej opakować emocje.

🔎Marka nie ma dziś łatwego życia. Nie wystarczy już, że sprzedaje dobry produkt, jest rozpoznawalna i ma jakiś - mniej l...
30/09/2026

🔎Marka nie ma dziś łatwego życia. Nie wystarczy już, że sprzedaje dobry produkt, jest rozpoznawalna i ma jakiś - mniej lub bardziej wyróżniający - pomysł na siebie. Powinna jeszcze być odpowiedzialna, ekologiczna, inkluzywna, etyczna, społecznie zaangażowana i – jeśli starczy miejsca w strategii – naprawiać świat. Można oczywiście uznać, że im więcej dobrego, tym lepiej, ale właśnie z tym poglądem polemizują Lisgrey Barrera Legorburo i Leslier Valenzuela-Fernández w artykule „When does brand purpose stop creating brand equity? The moralizations trap of strategic self-sabotage”.

💡Ich zdaniem w pewnym momencie kolejne moralne znaczenia przestają markę wzbogacać, a zaczynają wprowadzać w niej mętlik. Pojawia się nadmiar deklarowanych cnót, przeciążenie znaczeniami, a w końcu także problem z naturalnym rozwojem brandu. I właściwie trudno się temu dziwić. Jeśli marka chce jednocześnie ratować planetę, zmieniać społeczeństwo, edukować, integrować, wspierać i jeszcze na końcu coś sprzedać, może się okazać, że klient zapamięta wszystkie jej słuszne intencje poza jedną rzeczą: po co właściwie miał ją kupić. Może więc nie każda dobra idea musi od razu trafić do strategii marki?

Link do artykułu oczywiście komentarzu:)

🔎 Z firmowych folderów można czasem odtworzyć całą historię marki, choć przecież zwykle zaglądamy tam, gdy potrzebujemy ...
18/09/2026

🔎 Z firmowych folderów można czasem odtworzyć całą historię marki, choć przecież zwykle zaglądamy tam, gdy potrzebujemy jedynie aktualnego szablonu oferty. Dawne logotypy, prezentacje z poprzednim adresem biura i materiały, których nikt nie usuwa, bo może jeszcze się przydadzą, a poza tym nikt nie jest pewien, czy można. Wszystko zgodnie leży obok siebie, a odróżnienie rzeczy aktualnych od pamiątek wymaga odpowiedniego stażu w firmie.

💡 Warto co jakiś czas zrobić tam porządek i zostawić do codziennego użytku jeden zestaw obowiązujących materiałów. Przy okazji dobrze sprawdzić z zespołem, czy da się z nich wygodnie korzystać, także wtedy, gdy do oferty trzeba dodać tabelę albo zmieścić w prezentacji coś więcej niż kilka podpunktów i slajd tytułowy.

🤔Uporządkowanie katalogów nie brzmi jak coś ważnego i potrzebnego natychmiast. A jednak to od nich w dużej mierze zależy, z jakim obliczem Twojej marki zetknie się klient.

🤔Z pudełka z herbatą znikają jednorazowe, nylonowe filtry - marka zyskuje w oczach klientów jako bardziej ekologiczna. Z...
14/09/2026

🤔Z pudełka z herbatą znikają jednorazowe, nylonowe filtry - marka zyskuje w oczach klientów jako bardziej ekologiczna. Znikają filtry wielorazowe, bawełniane - ocena jest gorsza niż wtedy, gdy firma je dokłada. Taką zależność pokazał eksperyment z udziałem 400 osób. Niby w obu przypadkach rzeczy jest mniej, ale bawełnianych bardziej szkoda, bo przecież świadczyły o jej dobrych intencjach.
💡To ciekawe wyzwanie dla marek, które chcą uprościć swoje zestawy i pozbyć się zbędnych dodatków. Ekologiczny gadżet potrafi tak dobrze pracować na wizerunek, że jego brak trzeba będzie przekonująco wyjaśnić. Na opakowaniu warto więc rozważyć miejsce na informację, co usunięto i ile materiału dzięki temu zaoszczędzono. Co zrobić: albo inwestujemy pieniądze w pozornie ekologiczne gadżety (nie wiemy nawet, czy kupujący z nich skorzysta), albo wysiłek intelektualny w wyjaśnienie ich nieobecności. Link do badania w komentarzu.

🔎Nowe logo KFC jest trochę jak nowa fryzura u kogoś, kogo znamy od lat - ta sama twarz, ale jednak patrzymy dłużej niż z...
04/09/2026

🔎Nowe logo KFC jest trochę jak nowa fryzura u kogoś, kogo znamy od lat - ta sama twarz, ale jednak patrzymy dłużej niż zwykle i próbujemy rozstrzygnąć, czy rzeczywiście wyszło jej to na dobre. Trudno tu mówić o rebrandingu, bo marka nie zmieniła ani swojej tożsamości, ani kierunku, postanowiła jedynie odświeżyć dobrze znany znak. A że poprawianie czegoś tak rozpoznawalnego bywa zadaniem znacznie trudniejszym niż projektowanie od zera, przyjrzeliśmy się, co tym razem zyskał pułkownik Sanders, a co po drodze stracił. Oto pięć plusów i pięć minusów nowego logo według naszej dyrektor artystycznej, Dominiki Mrożek-Korpeckiej.

Plusy!
👍Silniejsza ekspozycja Colonela Sandersa - większy portret lepiej wykorzystuje najbardziej rozpoznawalny element marki.
👍 Większa dynamika - dzięki usunięciu bocznych paneli nowy znak jest mniej statyczny i heraldyczny; sprawia wrażenie żywszego, bardziej współczesnego, lżejszego.
👍 Nawiązanie do opakowania - zwężająca się kompozycja przypomina kubełek KFC, więc logo zaczyna komunikować kategorię produktu.
👍 Uproszczona identyfikacja powinna mocniej działać w restauracjach, aplikacjach i social mediach.
👍 Branding - logo wydobywa elementy kluczowe dla marki: kształt kubełka i twarz założyciela.

Minusy?
🤔 Słabsza czytelność nazwy - pionowo ustawione, zdeformowane litery trudno natychmiast odczytać jako „KFC”.
🤔 Zachwiana hierarchia - portret dominuje tak mocno, że nazwa marki staje się dekoracją, a nie równorzędną częścią znaku.
🤔 Słabsze działanie w małej skali - nieregularne litery mogą zlewać się na ekranach aplikacji, paragonach itd.
🤔 Niejasny ton stylistyczny - znak balansuje między estetyką retro, street artem i surowym drukiem. Nie przekazuje jednej klarownej osobowości.
🤔 Utrata zwartej, praktycznej formy - poprzednie logo tworzyło zamknięty, łatwy do umieszczenia znak. Nowe jest bardziej zależne od wolnej przestrzeni i trudniejsze w stosowaniu na różnych tłach.

Zgadzacie się z naszą opinią?

💡Masz kilka marek w swoim portfelu? A może dopiero zamierzasz tworzyć nowe brandy? Podpowiadamy i przypominamy! Warto za...
28/08/2026

💡Masz kilka marek w swoim portfelu? A może dopiero zamierzasz tworzyć nowe brandy?

Podpowiadamy i przypominamy! Warto zatrzymać się na chwilę i zapytać (siebie lub osobę odpowiedzialną za działania marketingowe):

👉Czy na pewno działamy według jakiegoś zdefiniowanego wcześniej modelu architektury marki?
👉 Czy bez zastanowienia potrafimy wskazać na relacje pomiędzy markami?
👉 Czy z góry wiemy, do której marki przyporządkujemy nowy produkt?
👉 Czy umiemy wytłumaczyć, gdzie kończy się marka X a zaczyna marka Y?

I nie chodzi tu wcale o niewolnicze trzymanie się jednego z modeli opisywanych w opracowaniach teoretycznych. Nie musisz bezbłędnie odróżniać source brand od endorsed brand lub maker’s mark. Chodzi wyłącznie o to, czy w Twojej organizacji marki i relacje między nimi buduje się według opracowanego wcześniej dokumentu, czy też decyzje podejmowane są za każdym razem niejako w oderwaniu od poprzednich.

💡Jeśli tak jest – nadszedł najwyższy czas na działanie. Pamiętaj, że niepielęgnowane marki dziczeją jak zapomniany i zapuszczony ogródek, a taki bałagan skutkuje niestety niepotrzebnymi kosztami związanymi choćby z produkcją opakowań, katalogów czy nawet strukturą strony internetowej. Nie bez powodu bowiem architekturę marki często utożsamia się ze strategią.

Zacznij następny tydzień od sprawdzenia, jak ta sytuacja wygląda w Twojej firmie😉

🤫Czy kierunek orientacji logo może mieć znaczenie? Może i to nie tylko w sensie estetycznym. 💡W opublikowanym w sierpniu...
21/08/2026

🤫Czy kierunek orientacji logo może mieć znaczenie? Może i to nie tylko w sensie estetycznym.

💡W opublikowanym w sierpniu badaniu, do którego link zamieszczamy w komentarzu, ustalono, że wyraźne skierowanie znaku w lewą lub w prawą stronę (chodzi oczywiście nie tyle o nachylenie, co o całą kompozycję) może zmieniać jego percepcję na takich osiach jak tradycja-nowoczesność, zapobieganie-promocyjność itd. Inaczej mówiąc, orientacja lewostronna kojarzy się ze wszystkim, co tradycyjne i statyczne, prawostronna – nowoczesne i dynamiczne. Jednym z przykładów jest opozycja logo Amazona (nowoczesne pozycjonowanie – logo ma strzałkę zwróconą w prawo) i Burberry (tradycyjne pozycjonowanie – logo przedstawia rycerza pędzącego w lewo).

🤫Oczywiście nie trzeba szczególnych badań percepcji, by skonstatować, że rycerz to raczej tradycja i aż chce się zapytać, co by było, gdyby rycerz podróżował w prawo… No i kolejna wątpliwość: badanie przeprowadzano na grupach Chińczyków i Amerykanów – czy dotyczy to zatem w równym stopniu świata arabskiego, gdzie naturalny kierunek czytania jest przeciwny do naszego? Choć w sumie tradycyjne teksty chińskie czytało się – i nadal czyta – od góry do dołu, a linie od prawej do lewej…
No cóż badania i twarde wyniki to więcej niż gdybanie, dlatego też zachęcamy do zapoznania się z artykułem, a sami tymczasem przyjrzymy się pod tym kątem (nomen omen) naszym znakom…

Zwykle chwalimy się opakowaniami lub projektami logo, ale tym razem nie możemy się oprzeć, by nie pokazać nowej strony i...
10/08/2026

Zwykle chwalimy się opakowaniami lub projektami logo, ale tym razem nie możemy się oprzeć, by nie pokazać nowej strony internetowej naszego klienta PHYSIOLUTION. Jakiś czas temu zakończyliśmy pracę nad strategią i nową identyfikacją wizualną, projektem ciekawym i wymagającym zrozumienia niełatwej branży badań farmaceutyków. Jej efekty pokazywaliśmy już na naszym wallu. Strona internetowa Physiolution to wynik naszej współpracy z firmą GO Creative Design Studio, naszym digitalowym partnerem, którego cenimy nie tylko za projekty, lecz także za zrozumienie brandingowego punktu widzenia. Niebawem zapewne pokażemy kolejne wspólne realizacje. Link do strony oczywiście w komentarzu:)

👉Pracownicy zwykle dowiadują się o rebrandingu wtedy, gdy widzą nowe logo, kolory i layout oferty. Otrzymują prezentację...
31/07/2026

👉Pracownicy zwykle dowiadują się o rebrandingu wtedy, gdy widzą nowe logo, kolory i layout oferty. Otrzymują prezentację zmian oraz zapewnienie, że otwierają one przed organizacją nowe możliwości. Dużo rzadziej ktoś wyjaśnia im, po co rebranding przeprowadzono, jak zmienia on myślenie o marce i co oznacza w codziennej pracy.

🤔Naszym zdaniem (i nie tylko:) to poważne zaniedbanie. Branding nie kończy się na identyfikacji ani kampanii reklamowej. Jest sposobem zarządzania firmą przez markę, budowania lojalności i motywowania ludzi wokół wspólnej idei. Pracownicy mogą stać się jej najważniejszymi ambasadorami, ale najpierw muszą ją zrozumieć.

💡Niezależnie od tego, czy właśnie przeprowadziłeś rebranding, czy rozwijasz istniejącą strategię, przedstaw ją pracownikom z różnych szczebli i włącz ich w jej realizację. Pokaż, czym jest Wasza marka, na czym polega jej idea i z czego mogą być dumni. Tak buduje się nie tylko zaangażowanie zespołu, lecz także konsekwencję w komunikowaniu marki w całej organizacji.

👉Litera U. Tak właśnie wygląda wykres postrzegania marki jako premium przez pryzmat jej złożoności graficznej. Tak, wiem...
24/07/2026

👉Litera U. Tak właśnie wygląda wykres postrzegania marki jako premium przez pryzmat jej złożoności graficznej. Tak, wiemy, że to zdanie jest nie do końca zrozumiałe, ale już spieszymy z objaśnieniami😊

📖Adam Zitian i Wen Yingting przeprowadzili ciekawe badanie, a jego rezultaty opublikowali w artykule „How visual complexity signals brand status” (link w komentarzu). Przeanalizowali komputerowo ponad 400 000 grafik i dodatkowo przeprowadzili eksperyment, polegający na przedstawieniu 900 respondentom reklamy fikcyjnej marki zegarków Velastra. Manipulując wyłącznie layoutem i oprawą graficzną, pokazywali badanym losowo wybraną wersję jednego z 9 projektów, prosząc o ocenę ekskluzywności marki i profesjonalizmu projektu. Dodatkowo badano również złożoność kolorystyczną: od projektów oszczędnych po nasycone kolorami.

👴🧑‍🦱👩‍🦰Badani jako premium postrzegali zarówno projekty minimalistyczne jak i bardzo złożone, kierując się – według badaczy – kryterium poziomu dopracowania i świadomego projektowania. Projekty średnie oceniane były raczej jako przypadkowe i – jak sama nazwa wskazuje – przeciętne.

👉 No i właśnie w kontekście tych badań przypomniał nam się jeden z naszych ostatnich projektów dla marki Dolgio, w którym przecież, by zbudować efekt premium, zdecydowaliśmy się na bogatą kompozycję przy zachowaniu jednak sporej dyscypliny kolorystycznej. I wpadliśmy na to zupełnie sami, bez zawracania głowy 900 respondentom😊

🌞🍞🥖Kłosy, bochenki, kromki, do tego niebo i słońce. Ten zestaw znamy aż za dobrze z identyfikacji marek piekarniczych. D...
17/07/2026

🌞🍞🥖Kłosy, bochenki, kromki, do tego niebo i słońce. Ten zestaw znamy aż za dobrze z identyfikacji marek piekarniczych. Dlatego właśnie naszą uwagę przykuło logo Hovis Bakeries - nowej organizacji powstałej z połączenia Hovis Group i piekarniczego biznesu Associated British Foods.

👉Pod jednym dachem znalazły się cztery marki: Hovis, Kingsmill, Allinson’s i Sunblest. Nowa identyfikacja ich jednak nie zastępuje, dotyczy nowo powstałej spółki nadrzędnej, która ma ten cały zestaw spiąć w jedną organizację.

☝️Najciekawszy jest sygnet. Cztery elementy mogą kojarzyć się z kromkami albo kłosami, ale też z czterema markami, żywiołami czy nawet częściami Zjednoczonego Królestwa. Przy haśle „Nourishing the Nation” ta ostatnia interpretacja wydaje się jeśli nie trafiona, to przynajmniej uzasadniona😊

🩻 Tak czy inaczej, znak unika piekarniczej dosłowności i daje sporo możliwości interpretacji. O ocenę projektu poprosiliśmy Jarka Krawczyka, naszego dyrektora kreatywnego.

💪PLUSY
1. Unikatowy, świeży i jakże radosny sposób „mówienia” o pieczywie.
2. Świetny sygnet! Sprytne połączenia dwóch marek-ikon branży piekarniczej, gdzie kromeczka z Hovis tworzy literę „H”, a ziarna z kłosa Allied Bakeries budują literę „B”.
3. Bardzo inspirująca i wygodna w użyciu identyfikacja wizualna.

🫵 MINUSY
1. Logotyp jest zbyt „rozgadany”, co kłóci się z lakonicznym stylem sygnetu.
2. Na pierwszy rzut oka, powtórzony w nazwie element łuku nadaje jej oryginalności ale... nie wiem co komunikuje. Wpisanie kromeczki w „H” jest atrakcyjne, ale przegadane... od tego mamy sygnet. Natomiast „A” wyraźnie przypomina wieżę Eiffla, a tymczasem marka Allied Bakeries ma w pełni brytyjskie korzenie.
3. Podsumowując, sygnet i logotyp nie są zbyt zgraną parą.

To oczywiście jedynie próba chłodnej oceny i nie chcielibyśmy, by wybrzmiało to jak krytyka naprawdę dobrego i - jak wspomnieliśmy - przykuwającego uwagę znaku. Autorem jest agencja Brand Opus z Londynu.

Adres

Slężna 148
Wroclaw
53-110

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Rebrand Studio opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Firmę

Wyślij wiadomość do Rebrand Studio:

Skróty

Udostępnij