23/04/2026
Wydawało się, że migracja z Google Workspace do Microsoft 365 to "włącz narzędzie, wskaż cel, gotowe"?
Realny koszt takiego projektu to nie licencje i nie narzędzie migracyjne.
To godziny, które pracownicy spędzą na:
🟢 weryfikacji, czy ich dokumenty faktycznie się przeniosły
🟢 odtwarzaniu formularzy i automatyzacji, których żadne narzędzie nie migruje
🟢 rekonfiguracji skrzynek współdzielonych, delegacji kalendarzy i aliasów
W firmie 50-osobowej to kilkaset roboczogodzin rozłożonych na kilka tygodni. Bez kogoś, kto prowadzi cały projekt, ten koszt może urosnąć nawet kilkukrotnie - bo każdy dział gasi swoje pożary osobno.
Zobacz, jak taki projekt wygląda w praktyce 👇
Proces, który wygląda prosto w materiałach producenta - i zupełnie inaczej w firmie, która ma nie przerywać pracy.