04/09/2025
Dzis ciekawy temat będzie. Falownik PV produkcji hmm napewno ktoś się domyśli jakiej. Generalnie konstrukcja tego falownika jest ciekawa, należałoby usprawnić poprawić to i owo i będzie całkiem konkretny sprzęt. Jednak tu ma wygrywać cena a nie długość pracy i niezawodność. Sam falownik puki działa to działa dobrze, radzi sobie całkiem całkiem. Ale do rzeczy. Inwerter dotarł do mnie z błędem 09. Wiec do roboty.
Rozbieramy i widzimy całkiem fajną konstrukcję. Ale to co już na wstępie rzuciło mi się w oczy to brak jakże bardzo popularnych elementów zabezpieczających, którymi są warystory. Nie znalazłem ani jednego no chyba że wzrok płata mi figle. ;-). Ale to nic jedziemy dalej. Po wyjęciu płyty ukazują się nasi bohaterowie.
Tak mam na myśli tranzystory. ;-). Jest ich tu trochę takie 3 drużyny tranzystorowych wojowników. Pierwsza drużyna odpowiedzialna za część nisko napięciową ładowanie akumulatorów i przetwarzania w drugą stronę energi z akumulatorów. Druga drużyna to przetwornica MPPT przetwarzająca energię z paneli PV. Wreszcie 3 drużyna to przetwornica dająca nam magie w naszych gniazdkach. Wszystko fajnie ze sobą współpracuje. Tranzystory w części nisko napięciowej MOSFET (16 sztuk) uszkodziły się prawie wszystkie, pracują one równolegle. Tu następuje łańcuszek - padnie jeden drugi trzeci itp. Ale to nie wszystko uszkodzeniu uległy też obwody sterowania. Następna usterka to uszkodzenie 2 sztuk tranzystorów IGBT - te pracują w części wysoko napięciowej i przetwornicy sieciowej 230V. Jako że koszt naprawy tego nie bedzie mały względem ceny nowego, więc klient rezygnuje z naprawy. Ale co powoduje uszkodzenie tych tranzystorowych wojowników? A no wymienie to w punktach.
1. Wyobraźcie sobie że w takich układach stosuję się dławiki, transformatory, ogólnie elementy indukcyjne. Taki dławik ogranicza piki prądowe filtruje itp. Ale że jest to element indukcyjny ma zdolność do gromadzenia energii, którą kiedyś musi oddać. Gdy płynie duży prąd przez taki dławik gromadzona jest energia jako pole magnetyczne. Gdy nagle prąd przestanie płynąć bo np nasze odbiorniki prądu się wyłączą ta energia wraca bo dławik musi oddać zgromadzoną energię i właśnie wtedy pojawia się w obwodzie szpilka wysokiego napięcia która może ubić naszych dzielnych tranzystorowych wojowników, to tak jakby wystrzelona rakieta wróciła w miejsce z którego została wystrzelona. To była 1 z wielu przyczyn. Tu robotę muszą robić kondensatory które przejmą troche tej energii z dławika.
2. Tranzystory mogą mieć źle dobrane tak zwane snubbery lub może ich brakować. Są to elementy tłumiące niechciane zjawiska występujące przy przełączaniu tranzystorów.
3. Tranzystory wadliwe źle dobrane lub niskiej jakości
4. Starzenie struktury półprzewodnika
5. Indukcyjności pasożytnicze
6. Zwarcia i przepięcia
7. Niskiej jakości lub starzejące się kondensatory elektrolityczne
8. Oszczędność producenta brak zabezpieczeń
To tylko kilka z możliwych przyczyn zazwyczaj występuje cały szereg zdarzeń. Tu mógłbym opisać jak zminimalizować ryzyko uszkodzeń tranzystorów ale post mocno się wydłuży ;-) Czytacie jeszcze? To super zachęcam mocno do uczenia się elektroniki to fascynująca dziedzina pełna tajemnic ;-). Poniżej wrzucam pare fotek.