19/09/2023
Z niedawnego pliku GML, który został wydany wykonawcy do zgłoszenia prac geodezyjnych, wynikają pewne kwestie, które pragnę przekazać Wam.
Nasuwa się pytanie, dlaczego narzędzia służące do zarządzania zasobem, zwłaszcza podczas tworzenia czy modyfikacji geodezyjnych baz danych (a w szczególności podczas aktualizacji mapy zasadniczej), umożliwiają wprowadzanie nowych obiektów lub zmian w istniejących obiektach, które nie są zgodne z obowiązującym rozporządzeniem. Zgodnie z tym przepisem, obiekt OT_Budowle powinien mieć geometrię typu GM_Curve. Niemniej jednak, po otwarciu pliku GML, zauważyłem obiekty z geometrią GM_MultiCurve.
Choć niekoniecznie zwracałbym uwagę na drobne nieprawidłowości, w tym przypadku problem nie jest tak prosty do rozwiązania. Projektując program, postarałem się, aby użytkownik był poinformowany o takich niezgodnościach. Na chwilę obecną AcadGEO nie importuje obiektów o nieprawidłowej geometrii (zapisuje do pliku identyfikatory obiektów z niewłaściwymi geometriami). Zaplanowane są oczywiście poprawki w tym zakresie, jednak ważne jest, aby zastanowić się nad długoterminowym podejściem do tego problemu. Może najskuteczniejszym podejściem byłoby, gdyby użytkownik samodzielnie usunął niewłaściwy obiekt i stworzył go od nowa, szczególnie jeśli planuje jego modyfikacje.
Zadajemy sobie pytanie: Czy wszystkie obiekty w zakresie mapy w naszej bazie danych muszą być doskonale zgodne z przepisami? Odpowiedź brzmi: tak. Jesteśmy za to odpowiedzialni. Gdyby jedynym problemem była niewłaściwa geometria (a konkretnie typ multi), to można by to jeszcze zaakceptować. Niemniej jednak nadal odchodzimy od standardów określonych w rozporządzeniu. Co więcej, jeżeli napotkamy na pojedynczy obiekt wymagający korekty - to jedno. Ale co jeśli okaże się, że mamy setki takich obiektów? Kto pokryje koszty ich dostosowania do norm?
Kilka spostrzeżeń:
1. Zrozumienie formatu to klucz. Zdecydowanie warto go zgłębić. Najbliższe lata przynajmniej upłyną zanim zostanie zastąpiony czymś nowym. Długo stałem na stanowisku, że to aplikacje mają sobie z tym radzić, a my tylko aktualizujemy mapę, z której eksportujemy do formatu GML. Tak by było, gdybyśmy dostali dane w ośrodka zgodne z rozporządzeniem. W przeciwnym razie będziemy mieli ostro pod górkę!
2. Jakość danych wciąż pozostawia wiele do życzenia. Mimo dekady od wprowadzenia geodezyjnych baz danych, nadal zmagamy się z problemem jakości danych.
3. Błędy płyną z różnych źródeł. Otrzymujemy dane z ośrodków, które często zawierają nieprawidłowości. Widziałem, jak bazy danych były niszczone przez błędne działania - zarówno przez ośrodki, jak i geodetów.
4. Weryfikacja jakości to podstawa. Zastanawiam się, czy ośrodki faktycznie kontrolują jakość swoich baz. Raczej wiedzą, że wypuszczają takie gnioty, ale nic z tym nie robią. Tak to wygląda na zewnątrz.
5. Czy dostawcy oprogramowania działają etycznie? Czy nie ma w tym zamieszania próby generowania dodatkowych przychodów na koszt wykonawców?
6. Frustracja geodetów ma uzasadnienie. Rosnące koszty działalności oraz realizacji prac przy stygnących cenach usług mogą sprawić, że ten sektor stanie się nieopłacalny. Inaczej. On już jest nieopłacalny! Na pewno przy obecnych stawkach.
Zachęcam do wymiany opinii i podzielenia się Waszymi doświadczeniami na ten temat.
https://acadgeo.pl/
Szymon Szczerba