25/05/2026
Gdy jakiś czas temu przeczytaliśmy pierwszą część tej wyjątkowej trylogii, miałam poczucie, że jest tak wybitna, że nie da się tego przebić niczym. Myliłam się… Druga jest jeszcze lepsza!
Mowa o powieściach dla młodzieży autorstwa Magdalena Torka.
O pierwszej części "Ty, małe wielkoludy i cztery piękne siostry" pisałam już jakiś czas temu, pełna zachwytu nad pomysłem, głębią i kunsztem autorki. Jednak to jak nas wciągnęła i jak bardzo zachwyciła druga część – "Ty, małe wielkoludy i cztery piękne siostry. Za czerwoną granicą" – było dla mnie czymś niezwykłym.
Co dzieje się z jednym z głównych bohaterów, który wszedł na teren wroga, za czerwoną granicę? Co z jego przyjaciółmi, którzy nikogo nie słuchają i ruszają by go ratować – nieświadomi zagrożenia i zupełnie do tego nieprzygotowani? To tylko jeden z wątków drugiej części tej trylogii. Zdecydowanie warto zacząć lekturę od pierwszej, bo – zapewniam – i tak będziecie chcieli poznać losy tej ekipy!
Część „za czerwoną granicą” momentami wywoływała ciarki na naszych plecach! Okrutność Władcy, który głodził, wrzucał do ciemnego lochu, bił do utraty przytomności, czy sprawiał, że ludzie tracili pamięć… To, jak instrumentalnie i bezwzględnie traktował innych, pełen nienawiści do Króla, który traktował mieszkańców swojego Królestwa w zupełnie inny sposób, jasno nakreśla nam prawdę o duchowej walce. Jednocześnie pokazuje starania bohaterów by nie tylko przetrwać, ale też nie gasić w sobie ostatnich iskierek dobra. To, jak walczą o swoje serce i o odnalezienie oraz uwolnienie przyjaciół jest niesamowite!
Magdalena Torka nie używa określeń dobro – zło, niebo – piekło, Bóg – szatan. Nie musi tego robić… To, w jakie wydarzenia wrzuca bohaterów jest fenomenalnym opisem życia i duchowej walki. Błędnych decyzji, pychy, stawiania siebie w centrum, odcięcia się od sakramentów itd. Niby nie mówi tego wprost, ale obrazy, których używa są wystarczająco mocne w przekazie.
Końcówka tej części była bardzo mocna, przyznaję. Pozwolę jednak nie zabierać czytelnikom przyjemności z czytania samej lektury i nie pisnę ani słowa! Tym bardziej, że wszyscy czekamy na trzecią część!
To idealna lektura dla nastolatków, np. jako prezent z okazji przyjęcia sakramentu bierzmowania. Choć przyznaję, że ja sama – dorosła – czekałam tylko na chwilę by móc znowu zanurzyć się w tej lekturze. To zdecydowanie jedne z najlepszych powieści jakie czytałam w całym moim życiu…
Dziękujemy Wydawnictwo Gaudium za te lektury!
Polecamy - zarówno ja, jak i moi Synowie!
Madzia ☕️
Magdalena Urbańska Blog
wśród fanów
Klikając w hasztagi oraz znajdziesz kilkadziesiąt fantastycznych publikacji, które od lat polecamy najmłodszym Czytelnikom. Zapraszamy!