21/05/2025
Dawno temu ludzie mierzyli wszystko przy pomocy... własnego ciała. Jednostką długości była stopa – dosłownie stopa człowieka. Rzymianie podzielili stopę na 12 równych części – i właśnie z jednej takiej części powstał cal. A cal? To po prostu szerokość kciuka!
Dziś przyjęto, że 1 cal = 2,54 cm, a stopa = 12 cali = 30,48 cm.
Jest też sążeń wiedeński, czyli odległość między czubkami palców wyciągniętych ramion dorosłego mężczyzny – wynosił około 1,8965 m. Sprawdź, jak to wypada u Ciebie – zaskakująco trafnie!
Dlaczego wybrano akurat 12 części? Bo łatwo je podzielić na 2, 3, 4 albo 6 – bardzo praktyczne w tamtych czasach.
Na mapach katastralnych przyjęto, że:
1 cal na mapie = 40 sążni wiedeńskich w terenie.
A ponieważ:
1 sążeń = 6 stóp
1 stopa = 12 cali
To po przemnożeniu:
40 × 6 × 12 wychodzi skala 1:2880, czasem spotykana jako 1:2888.
Tak właśnie — od kciuka, przez stopę i sążeń — powstała skala, którą przez lata stosowano na mapach katastralnych.