25/02/2026
Czy w przyszłym tygodniu zobaczymy zupełnie nową linię produktów Apple?
Tak się zastanawiam nad sensem budżetowego MacBooka, o którym się coraz więcej mówi i mam takie przemyślenia, że będzie to komputer z iPadOS a nie z MacOS, procesor wg plotek to A18 Pro i nie wykluczałbym też dotykowego ekranu.
Kluczowe argumenty za takim modelem:
Układ A18 Pro i porównanie do popularnego układu M1:
Choć M1 to legenda, A18 Pro wygrywa w nowej erze. Dzięki architekturze 3nm oferuje o ok. 40% wyższą wydajność jednordzeniową i – co kluczowe – trzykrotnie szybszy silnik Neural Engine (35 TOPS vs 11 TOPS). W dobie Apple Intelligence to właśnie ten układ gwarantuje płynną obsługę AI.
System: iPadOS w obudowie laptopa? Ewolucja iPadOS, którą widzimy od WWDC – z paskiem menu i komputerowym multitaskingiem – sugeruje, że system ten jest gotowy na formę laptopa. MacBook SE z iPadOS byłby bezpiecznym, wydajnym narzędziem dla edukacji i biznesu, nie konkurując bezpośrednio z wyższymi modelami z macOS.
Próg wejścia: To byłaby najtańsza przepustka do ekosystemu, oferująca nowoczesną moc w ultra-mobilnej formie (nawiązującej do kultowego MacBooka 12").
Czy Apple odważy się na taki krok i oddzieli linię "konsumencką" od "pro" nie tylko sprzętem, ale i systemem? Czekamy na przyszły tydzień.
Co Wy na to?