06/03/2026
🚨 Oddajesz 10%, 20%, a może więcej swoich zarobków za każdą wizytę stałej klientki?
Na początku aplikacje typu marketplace (jak np. Booksy) to świetna sprawa. Przyprowadzają Ci klientów, gdy Twój kalendarz świeci pustkami. Jesteś widoczna na mapie, algorytm Cię lubi.
Ale przychodzi taki moment w biznesie, w którym orientujesz się, że… budujesz bazę klientów komuś innemu 🤯
Pomyśl o tym: Twoja lojalna klientka wraca do Ciebie co 3 tygodnie, robi to przez popularną aplikację, a Ty za każdym razem oddajesz część swojego utargu. Na dodatek, tuż obok Twojego profilu, aplikacja podsuwa jej "świetną ofertę u konkurencji za rogiem".
Własny system rezerwacji (np. WordPress + WooCommerce + Amelia) to zmiana reguł gry. Tak, wymaga inwestycji na start i samodzielnego ściągania ruchu na stronę (np. świetnymi rolkami 🎥).
Ale w zamian dostajesz coś bezcennego:
✔️ 0% prowizji od rezerwacji,
✔️ Własną bazę kontaktów (możesz wysyłać SMSy z promocjami prosto do swoich klientek!),
✔️ 100% niezależności i brak reklam konkurencji na Twoim podwórku.
W dzisiejszej karuzeli rozłożyłam dla Ciebie na czynniki pierwsze plusy i minusy obu rozwiązań. Przesuń w bok ➡️ i sprawdź, co w tym momencie sprawdzi się lepiej w Twojej firmie.
A Ty na jakim systemie pracujesz? Korzystasz z gotowej aplikacji, masz własną stronę, czy ufasz staremu, dobremu kalendarzowi papierowemu? 📖
Daj znać w komentarzu! 👇
I pamiętaj – zaobserwuj 😄