Premium Sound - Systemy Audio Video

Premium Sound - Systemy Audio Video Systemy audio-video HiFi i HighEnd, instalacje AV, sale kinowe, smart home, nagłośnienie restauracji Prowadzimy w Sopocie salon ze sprzętem Hi-Fi i High End.

Gramofony i wzmacniacze lampowe nie mają dla nas tajemnic. Projektujemy indywidualne systemy kina domowego, ściśle według oczekiwań klientów.

W naszym konkursie na fotografowanie własnego odbicia w urządzeniach audio, wygrywa norweski Electrocompaniet ECI 6 MKII...
12/10/2026

W naszym konkursie na fotografowanie własnego odbicia w urządzeniach audio, wygrywa norweski Electrocompaniet ECI 6 MKII. Drugie miejsce zajmuje niemiecki AVM Inspiration CS 2.3.
Przez cały czas szły łeb w łeb, jednak to Electrocompaniet pod koniec pokazał co tak naprawdę potrafi. https://www.premiumsound.pl/electrocompaniet-eci-6-mkii-wzmacniacz-zintegrowany-uzywany.html
Już nie długo, na naszym blogu pojawi cię ciekawe porównanie - norweski Electrocompaniet ECI 6MKII, oraz nowozelandzka integra - Java.
https://www.premiumsound.pl/java-single-shot-gan-fet-wzmacniacz-mocy-stereo.html

wśród fanów

Trójmiejskie wydarzenia muzyczne - Sopot Jazz Festival 2026.Zachęcamy do bywania na koncertach, nie tylko w Trójmieście....
07/10/2026

Trójmiejskie wydarzenia muzyczne - Sopot Jazz Festival 2026.
Zachęcamy do bywania na koncertach, nie tylko w Trójmieście.
Zachęcamy do konfrontacji tego, co usłyszeliście na koncertach, z tym co można usłyszeć na dobrze skonfigurowanym systemie audio - zapraszamy do naszego salonu.
Krótka recenzja z festiwalu w Sopocie na naszym blogu - polecamy.

https://www.premiumsound.pl/blog/sopot-jazz-festival-2026-koncerty-finalowe

Jak się Wam podoba seria 500 Reference od TEAC? Może wystające elementy po bokach tych urządzeń nie współbrzmią z Waszą ...
29/09/2026

Jak się Wam podoba seria 500 Reference od TEAC?
Może wystające elementy po bokach tych urządzeń nie współbrzmią z Waszą stylistyką? Nie ma problemu, wystarczy odkręcić metalowe boczki i odwrócić. Wszystko jest przemyślane i idealnie spasowane. Sami jesteśmy zaskoczeni tą możliwością, ale bardziej zaskakuje nas to, jak te urządzenia grają. Nie sugerujcie się wielkością tych urządzeń, może właśnie to jest ten dźwięk, którego szukacie.
Umawiajcie się na wizytę i odsłuchy - zapraszamy.

https://www.premiumsound.pl/manufacturer/teac

Xavian Stella Esclusiva - drewno dębowe. Wybarwienie Cognac. Kolumny podłogowe. Ostatnia para z naszej ekspozycji, stan ...
29/09/2026

Xavian Stella Esclusiva - drewno dębowe. Wybarwienie Cognac. Kolumny podłogowe. Ostatnia para z naszej ekspozycji, stan idealny.

audio shop

Xavian Stella Esclusiva

Taki rodzynek dojechał dzisiaj od naszego klienta. Electrocompaniet ECI 6 MKII. Jeszcze na gwarancji, do czerwca 2027. S...
28/09/2026

Taki rodzynek dojechał dzisiaj od naszego klienta. Electrocompaniet ECI 6 MKII. Jeszcze na gwarancji, do czerwca 2027. Stan idealny, karton i komplet akcesoriów.
Można obejrzeć i posłuchać. Zapraszamy.

👉link do oferty w komentarzu

wśród fanów

Najnowsza seria 500 od TEAC w zestawie z niewielkimi kolumnami FYNE AUDIO F501S to nasza propozycja odsłuchowa na następ...
23/09/2026

Najnowsza seria 500 od TEAC w zestawie z niewielkimi kolumnami FYNE AUDIO F501S to nasza propozycja odsłuchowa na następne dni.
TEAC z serii 500 to skromne obudowy midi z bardzo zaawansowanymi rozwiązaniami wewnątrz. Przede wszystkim rozbudowane sekcje zasilania, autorski przetwornik cyfrowo-analogowy oraz wyśmienity, bardzo zaawansowany technicznie transport plików z wyjściem USB.
TEAC to zasłużona w HiFi japońska marka i ponad 70 lat skupienia na precyzyjnym zapisie dźwięku oraz mechanizmach transportu.
FYNE AUDIO zaś, to młoda marka z bardzo długą i bogatą historią, za którą stoi Paul Mills, legenda firmy Tannoy, dla której przez 30 lat projektował głośniki.
Zapraszamy.
audio shop design

Fyne Audio + Teac

Inauguracja sezonu artystycznego 2026/2027. Soyoung Yoon oraz Polska Filharmonia Kameralna Sopot. Solistka wykonała Konc...
20/09/2026

Inauguracja sezonu artystycznego 2026/2027.
Soyoung Yoon oraz Polska Filharmonia Kameralna Sopot.
Solistka wykonała Koncert skrzypcowy F Mendelssohna - Bartholdyego e=moll, op. 64. W drugiej części Orkiestra pod dyrekcją Szymona Morusa wykonała II Symfonie L.V. Beethovena "Eroica"
Zjawiskowa gra Soyoung Yoon na skrzypcach Giovanni Guadagnini (ex-Bückeburg) z 1773 roku, oraz towarzysząca jej orkiestra - to wszystko wypełniło przestrzeń kościoła PW. NMP Gwiazdy Morza w Sopocie.
Po nieco szerszy opis klikajcie na naszego bloga.

https://www.premiumsound.pl/blog/inauguracja-sezonu-artystycznego-2026-2027-polska-filharmonia-kameralna-sopot

Właścicielem i konstruktorem urządzeń Aurorasound jest Shinobu Karaki, który przez blisko 30 lat pracował w Texas Instru...
20/09/2026

Właścicielem i konstruktorem urządzeń Aurorasound jest Shinobu Karaki, który przez blisko 30 lat pracował w Texas Instruments Japan, zajmując się zaawansowaną elektroniką, układami LSI, DSP oraz technologiami cyfrowego audio i wideo. Po odejściu z korporacji postanowił wykorzystać swoją wiedzę do tego, co od zawsze było jego pasją – muzyki i budowania urządzeń audio.
W 2010 roku w Jokohamie założył Aurorasound.

Brzmienie jego urządzeń jak i filozofia ich tworzenia, są nam bliskie i przypominają inne niewielkie, japońskie manufaktury audio. Dobrego brzmienia nie tworzy się wyłącznie na podstawie schematów i pomiarów, ale również nie można go budować wyłącznie „na słuch”. Karaki łączy oba światy. Najpierw jest solidna inżynieria: odpowiednia topologia układu, zasilanie, projekt PCB, mechanika obudowy, stabilność termiczna i właściwe warunki pracy komponentów. Później przychodzi czas na odsłuchy oraz precyzyjne strojenie urządzenia.

Lampy, tranzystory, transformatory czy układy dyskretne są dla niego narzędziami, a nie celem samym w sobie. Wybiera rozwiązanie, które najlepiej sprawdza się w konkretnej aplikacji i pozwala osiągnąć zamierzony efekt muzyczny. Porównuje konstruowanie sprzętu audio do pracy lutnika. Parametry techniczne muszą być właściwe, ale ostatecznie urządzenie ma służyć jednemu – odsłuchom, przekazywaniu muzyki i emocji, które są w niej zapisane.

Dlatego urządzenia Aurorasound są tak interesujące. To nie produkt anonimowego działu projektowego wielkiego koncernu, lecz urządzenia tworzone przez człowieka, który po niemal trzech dekadach pracy z najbardziej zaawansowaną elektroniką postanowił budować sprzęt audio według własnej filozofii i na własnych zasadach.

Na najbliższym Audio Video Show zaprezentujemy urządzenia Aurorasound w Radisson Blue Sobieski w pokoju 101.
Zapraszamy.

Aurorasound

I nadal muzycznie, ale trochę z innej galaktyki. Polecamy świetne wspomnienie Keitha Flinta z The Prodigy na muno.
19/09/2026

I nadal muzycznie, ale trochę z innej galaktyki. Polecamy świetne wspomnienie Keitha Flinta z The Prodigy na muno.

Choć trudno wciąż uwierzyć w jego odejście, to dziś, dzień po jego urodzinach, chcę skupić się na tym, co Keith Flint zrobił i pozostawił, a także na tym, jak zmienił życie kilku pokoleń ludzi oraz historię światowej muzyki.

Gdyby żył, właśnie obudziłby się po imprezie z okazji swoich 57. urodzin, choć można założyć, że na jednym dniu świętowania by się nie skończyło. Nieobecność Keitha Flinta mówi nam jednak coś więcej - nie tylko o tym, czego dokonał, lecz również o tym, jaka jest współczesna scena elektroniczna. A jest - niestety - pozbawiona równie barwnych, charyzmatycznych i przesuwających granice postaci.

O życiu, karierze i wpływie Keitha Flinta na światową muzykę napisano już chyba wszystko. Z obrazu urodzonego 17 września 1969 roku w Goodmayes artysty wyłania się jednak opowieść o zmianach społecznych, ewolucji muzyki jako zjawiska, elementu kultury, a finalnie również tła historii dziejącej się na jego oczach. Wielka Brytania drugiej połowy XX wieku - przechodząca okres głębokich przemian społecznych i gospodarczych, pełna napięć i politycznych zawirowań, a w końcu stająca się epicentrum rewolucji kulturowej - z całą pewnością nie była miejscem łatwym do życia, lecz jednocześnie na każdym kroku dostarczała powodów do tworzenia czy sprzeciwiania się. Tygiel zmian był źródłem kreatywnych bodźców, których wybuchową mieszankę Keith Flint i jego koledzy zawarli w muzyce innej niż wszystko to, co było przed pojawieniem się The Prodigy i co nastąpiło później.

Wątek ten również zasługiwałby na osobną książkę (pewnie niejedną), lecz to, na chcę zwrócić uwagę, to fenomen Keitha jako artystycznej osobowości, zarówno twórcy, jak i performera. Przełomowe dokonania, będące jego wspólnym dziełem wraz z pozostałymi członkami The Prodigy, wykroczyły skalą i mocą oddziaływania daleko poza undergroundową niszę, w której się narodziły. Od opuszczonych magazynów rozsianych po przedmieściach robotniczych miast Anglii aż po największe festiwale czy stadiony na świecie. Od powstających w obskurnych warunkach pierwszych nagrań na najprostszym sprzęcie po miliony sprzedanych płyt, dających ich autorom pełnoskalowy komercyjny sukces, globalną rozpoznawalność, niebotyczną fortunę i artystyczną nieśmiertelność. W tym wszystkim Keith Flint pozostał sobą - niepokorny, buntowniczy, kontrowersyjny, a jednocześnie pełen ekspresji, zaangażowany, oddany pasji i wierny zasadom, jakimi rządził się nie tylko styl obrany przez jego zespół, lecz również wybrany przez niego zawód, który miał dostarczać ludziom maksimum wrażeń.

Czasy, w których narodził się Flint, następnie dorastał i zaczynał tworzyć, dawały mnóstwo powodów do ekspresji - nie zawsze pozytywnej. Jednak już później, w kolejnych latach XXI wieku, gdy napięcia społeczno-polityczne nieco okrzepły, a rynek muzyczny sprofesjonalizował się na niespotykaną skalę, sprawiając, że zarówno artyści, jak i ludzie z nimi współpracujący stawali się biznesmenami zarabiającymi miliony, Flint postanowił brnąć dalej w pisaną przez siebie historię - zarówno w zakresie samej twórczości, wizerunku, scenicznego performance'u, jak i po prostu stylu bycia.

Ktoś może napisać: „No i gdzie to go zaprowadziło?”.
Odpowiem: „Na najważniejsze strony historii światowej popkultury”.

A nawet więcej - do nieśmiertelności.

W czasach, gdy wiele sukcesów wydarza się z dnia na dzień, a biznes muzyczny jest precyzyjnie zeskalowaną machiną finansową, fenomen Flinta widać jeszcze wyraźniej. Abstrahując od warstwy muzycznej, która sama w sobie była rewolucyjna, wizerunek Keitha współgrał z jego tożsamością jako człowieka, a także z tożsamością zespołu, którego był częścią, a w dużej mierze również głosem i twarzą. Dziś, gdy kariery potrafią przeminąć w mgnieniu oka, niczym zescrollowany filmik na TikToku, od wielu artystów wymaga się (wymagają tego głównie muzyczni decydenci, lecz nierzadko też odbiorcy) pewnej „kontrolowanej zachowawczości”. Wyrazisty, lecz niekontrowersyjny wizerunek pomaga w utrzymaniu możliwie długiego okresu zainteresowania własną osobą i relatywnie pozytywnie wpływa na karierę, lecz w ostatecznym rozrachunku pozostawia po sobie niewiele do zapamiętania.

Można powiedzieć, że jasne, Flint nie kalkulował, bo wówczas mało kto to robił i mało kogo to obchodziło. Ba, rynek muzyczny w czasach, gdy The Prodigy wchodziło na coraz większe sceny, a później święciło swoje najważniejsze triumfy, kochał buntowników, łobuzów i dziwaków, a na dodatek potrafił to dobrze monetyzować. Jednak dokładając do odłożonej już wcześniej na bok warstwy muzycznej także tę biznesową, charyzma samego Flinta była tak wielka, że niezależnie od wieku czy gustu nie sposób było przejść obok niej obojętnie. Intrygowała, niektórych przerażała, innych fascynowała. Pomimo jego odejścia z tego świata efekt ten pozostał do dziś. Ba, z całą pewnością wiele osób, które dopiero po śmierci Keitha poznają jego postać, może być pod jeszcze większym wrażeniem tego, kim był, biorąc pod uwagę to, kto i jak dziś funkcjonuje na współczesnej scenie elektronicznej...

W czasach zachowawczości i poprawności (nie mówię tu o jednej konkretnej poprawności - niech każdy wybierze sobie własną) nie ma warunków do tego, by pojawił się nowy Keith i zapewne nigdy się nie pojawi, gdyż Flint - uwaga, frazes - był tylko jeden i niepowtarzalny. Jednak będąc dziś artystą i mając podobną osobowość oraz ekspresję co członek The Prodigy, poniekąd z marszu jest się skazanym na porażkę. Branża już nie lubi łobuzów, dziwaków i buntowników. Nie lubią ich też fani (a przynajmniej nie na tyle, by zasługiwali na tej skali sukces, to Flint i spółka).

We współczesnej muzyce, nie tylko elektronicznej, brakuje fermentu, który byli w stanie wywołać najwięksi - od Elvisa Presleya, przez Davida Bowiego czy Madonnę, aż po Flinta właśnie. Jasne, ktoś doda, że „w undergroundzie jest tego mnóstwo”, lecz nie sztuką jest być innym i wyrazistym funkcjonując wyłącznie w niszy - sztuką jest pozostać takim na zawsze, umieć zarazić tym coraz większe grono ludzi, a finalnie osiągnąć sukces i nawet stając się częścią mainstreamu, zachować w sobie to wszystko.

To wszystko zachował Keith Flint. I na szczęście pozostawił to nam wraz z pamięcią po sobie - która dzięki temu, jaki był - nigdy nie przeminie.

Tekst: Hubert Grupa

Adres

Bernarda Chrzanowskiego 36A
Gdansk
80-278

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Premium Sound - Systemy Audio Video opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Firmę

Wyślij wiadomość do Premium Sound - Systemy Audio Video:

Skróty

Udostępnij