18/03/2026
Wczoraj przed 17:00 spotkała mnie „urocza” sytuacja, która skłoniła mnie do refleksji nad wychowaniem młodych ludzi.
Mały chłopak, który przyjechał pod mój samochód na rowerze razem z kolegami, postanowił popisać się swoją „kreatywnością” i narysował na szybie karykaturę przyrodzenia męskiego… lodem. Świetna zabawa, prawda?
Gratuluję rodzicom takiego wychowania. Naprawdę – jeśli to jest poziom szacunku do cudzej własności i sposób spędzania czasu przez Wasze dzieci, to jest się czym „pochwalić”.
Może zamiast kolejnego telefonu czy roweru warto poświęcić chwilę, żeby nauczyć podstaw kultury i odpowiedzialności.
Bo dziś to tylko rysunek na szybie. A jutro?
Załączam w komentarzu nagranie, może ktoś z rodziców rozpozna śmieszka i „porozmawia” o wychowaniu. :)