25/05/2026
ASRock X870 LiveMixer WiFi to płyta, przy której widać, że producent postarał się, żeby nie odstawała wyposażeniem od konkurencji. Nie jest to sprzęt dla każdego – raczej dla kogoś, kto faktycznie wykorzysta te wszystkie porty USB, szybszą sieć czy Wi-Fi 7. W codziennym użytkowaniu wypada dobrze, chociaż jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach.
Dla osoby, która po prostu składa komputer i zamyka obudowę na dwa lata, będzie to pewnie wybór bez większych zastrzeżeń. Ale z perspektywy kogoś, kto lubi czasem coś przestawić, wymienić RAM albo testować różne konfiguracje – już widać parę rzeczy, które można było rozwiązać lepiej.
Sama specyfikacja robi swoje. Jest tu wszystko, czego można dziś oczekiwać od płyty na AM5: wsparcie dla Ryzenów 7000, 8000 i 9000, przyzwoita sekcja zasilania 16+2+1 z Dr.MOS 80A, obsługa DDR5 do 8000+ MHz (w OC), dwa sloty M.2 PCIe 5.0 i dwa 4.0, 5GbE LAN, Wi-Fi 7, Bluetooth 5.4 no i ta cała armia portów USB z dwoma USB4 na tylnym panelu. Nie jest to płyta składana na siłę z kompromisów – raczej model, który od początku miał oferować więcej niż przeciętna.
Nie jest to też kolejna nudna płyta ATX. ASRock wyraźnie celuje tu w osoby, które podłączają sporo sprzętu naraz: streamerów, ludzi pracujących z dźwiękiem, montażystów czy po prostu tych, którzy mają na biurku więcej niż myszkę i klawiaturę. To sprzęt z konkretnym pomysłem na siebie.
Kochamy takie wynalazki. A jakie Wy macie płyty główne w swoich komputerach?
Pełna recenzja: https://pcmod.pl/asrock-x870-livemixer-wifi-recenzja-plyty-glownej.html