Hobo Gamer

Hobo Gamer Gracz przez duże "G". Fan wszystkiego co dobre. Bajkopisarz. Lego master. Uzależniony od tanich Używek 😉
(1)

Kurde, co to za reklamy? Pomocy!
16/02/2026

Kurde, co to za reklamy? Pomocy!

Już dawno temu grałem w Kingdom Come Deliverence. Nie pamiętam teraz czemu w sumie odpuściłem. Tak, czy inaczej ostatnio...
15/02/2026

Już dawno temu grałem w Kingdom Come Deliverence. Nie pamiętam teraz czemu w sumie odpuściłem. Tak, czy inaczej ostatnio sobie on nim przypomniałem czytając Trylogię Husycka. Teraz znowu, po obejrzeniu kilku odcinków Rycerza z Siedmiu Królestw, coś mnie zaczyna wzywać do powrotu do KCD. Może to ta facjata Dunka, który bardzo przypomina mi Henryka. Taka nieco głupkowata ale szczera - prawdziwa.

Lektura Diuny wchodzi całkiem nieźle. Przeczytałem "Arrakis" 🤣
14/02/2026

Lektura Diuny wchodzi całkiem nieźle. Przeczytałem "Arrakis" 🤣

Geralt, klnąc pod nosem na własną uległość, przystał na propozycję Keiry. Ruszył na poszukiwania zaginionej paczki bez z...
07/02/2026

Geralt, klnąc pod nosem na własną uległość, przystał na propozycję Keiry. Ruszył na poszukiwania zaginionej paczki bez zwłoki, nie chcąc dawać czarodziejce czasu na zmianę zdania. Płotka niosła go raźno przez moczary; wiedźmin, niemal od niechcenia i dla wprawy, rozciął po drodze czerepy kilku cuchnących utopców oraz pomarszczonej wodnej baby. Wyjechawszy z gęstwiny na dukt, skierował się na zachód, skąd wypatrywał kuriera z magicznymi ponderabiliami.

Wiedźmińskie zmysły nie zawiodły go i tym razem. Na skraju lasu, tuż przy wyrębie, dostrzegł splądrowany wóz. Wokół, w błocie i ściółce, poniewierały się rozmaite bibeloty, puste butelki po drogich winach i resztki novigradzkich frykasów. W samym centrum tego pobojowiska leżało wybebeszone truchło woźnicy, a kilka metrów dalej – mała, zupełnie niemagiczna szkatułka.

Skoro z transportu ocalały jedynie ochłapy, Geralt wrócił do Keiry z tym, co udało się uratować. Czarodziejka, ku jego zaskoczeniu, ledwie rzuciła okiem na straty. Fakt, że nie przejęła się utratą kosztownych towarów, natychmiast wzmógł w wiedźminie czujność. Zamiast wymówek, Keira zaproponowała wieczerzę pod gołym niebem. Jednym ruchem dłoni wyczarowała dwa rumaki, a oboje przyodziała w iluzoryczne, dworskie stroje. Ruszyli galopem, a Geralt co rusz musiał poganiać wierzchowca, by dotrzymać kroku pędzącej czarodziejce. Gdy dotarli na polanę rozświetloną blaskiem świec w złotych kandelabrach, zwolnili, pozwalając, by cisza nocnego lasu przejęła narrację.

Podczas kolacji Geralt czuł pod skórą, że Keira coś knuje. Był jednak zbyt pochłonięty jej urokiem – i obietnicą upojnej nocy – by drążyć temat. Nagle czarodziejka zerwała się z krzesła i ze śmiechem pobiegła w stronę jeziora. Wiedźmin ruszył w pościg, odnajdując na ścieżce porzucone elementy jej garderoby, które niczym okruszki chleba prowadziły go do celu. Kiedy w końcu się spotkali, „przyjacielska przysługa” stała się faktem. Na sam koniec, gdy oddechy jeszcze nie zdążyły się uspokoić, wiedźma szepnęła mu coś do ucha...

Rano obudził się sam. Chłód poranka nie przyniósł zdziwienia – takie ryzyko było wpisane w jego profesję. Wiedział już, gdzie jej szukać. Swoje kroki skierował ku Kłomnicy, gdzie laboratorium Aleksandra stało teraz przed Keirą otworem.

Keira Metz...Zaraza, ta to ma jednak talent do manipulacji męskimi osobnikami. Najpierw wita człowieka roznegliżowana w ...
06/02/2026

Keira Metz...

Zaraza, ta to ma jednak talent do manipulacji męskimi osobnikami. Najpierw wita człowieka roznegliżowana w kąpieli a potem się przymila, żeby wykorzystać dobroduszność poczciwego Geralta. Może ów na coś liczy. Najpierw jakaś podchody w elfickich ruinach, gdzie Wiedźmin ratuję Keirę ze szczurzych łap, żeby ta znalazła jakiś Kaganek. Potem Kłomnica i klątwa Mysiej Wieży, bo Keira miała tam jakiegoś przyjaciela. Fakt w nagrodę Siwowłosy dostaje "Oko Nehaleni" i "Magiczny Kaganek" na własność ale tylko dlatego, że Keira już ich nie potrzebuje. Nadal jednak potrzebuje Geralta, żeby odebrał za Nią jakąś paczkę a ten czeka, patrzy, obserwuje - detektyw 🤣

Z dziennika kapitana - wspominki ze Starfield. Z czego oni te kosze robią? 😅
06/02/2026

Z dziennika kapitana - wspominki ze Starfield. Z czego oni te kosze robią? 😅

Nigdy mi nie było po drodze z Diuną... niby coś tam filmu widziałem, coś tam słyszałem ale nie wiem, jakoś nie zaiskrzył...
04/02/2026

Nigdy mi nie było po drodze z Diuną... niby coś tam filmu widziałem, coś tam słyszałem ale nie wiem, jakoś nie zaiskrzyło. Obecnie po skończeniu Trylogii Husyckiej i Instytutu Kinga, który ogólnie spoko ale nie zostanie ze mną długo w głowie, myślałem nad czym z większą głębią. Czymś co mi się wbije w beret, trochę poprzestawia, da do myślenia, czy zainteresuje jakąś przedstawiona w powieści tematyką.

Czy to będzie strzał w dziesiątkę? Diuna chyba ma ten potencjał. Zobaczymy 😀

Btw cena koło 165 zł to całkiem dobra cena za 6 tomów 😃

Kulawe konie...Szczerze - spodziewałem się, że ten serial będzie dla mnie taką zapchaj dziurą, takim z braku laku dobre ...
26/01/2026

Kulawe konie...

Szczerze - spodziewałem się, że ten serial będzie dla mnie taką zapchaj dziurą, takim z braku laku dobre i to, czymś na przerwę między środowymi premierami Fallout'a. Ale kurna to co robi tam Gary Oldman i jego zgraja nieudaczników to majstersztyk. Szef, Lamb, grany przez Oldman'a przypomina mi tu trochę Franka z Shameless wraz z rodzinką. Nie jest to może serial wybitny ale zdecydowanie lepszy niż się spodziewałem.

Największym zaskoczeniem są jednak dla mnie napisy przed serialem, gdzie pojawia się "written by Will Smith". Serio myślałem, że on już spadł z tego rowerka. A tu proszę dowozi.

Planowałem od jakiegoś czasu wymienić analoga w joy con'ie od Nindendo Switch. Dzieciaki nie miały nad nim litości i sro...
25/01/2026

Planowałem od jakiegoś czasu wymienić analoga w joy con'ie od Nindendo Switch. Dzieciaki nie miały nad nim litości i srogo oberwał zapuszczonym szponem. Dłużej nie mogłem na to patrzeć i tak wjechał jakiś naprawczy kit z alledrogo. Myślałem, że na bank coś zwalę i finalnie trafię z padem do serwisu ale okazało się, że taka wymiana nie jest w sumie trudna. Wystarczy trochę cierpliwości i dłonie wyposażone w narzędzia. Szczególnie pęseta się przydała, żeby wypiąć i wpiąć kabelki.

Po robocie wystarczyło zrobić rekalibrację I wszystko śmiga elegancko. I nie straszy już wyglądem. W zestawie z narzędziami były też nakładki na analogi i od teraz z nimi będzie grane.

Tak mi się przypomniało... 🤣 jeszcze wrócę do Starfield ale juz jako Astran 🫡
25/01/2026

Tak mi się przypomniało... 🤣 jeszcze wrócę do Starfield ale juz jako Astran 🫡

Wieczorny spacer z dzieckiem...W sumie historia Krwawego Barona jest smutna. Może nie jest to wzór cnót, czy przykładny ...
24/01/2026

Wieczorny spacer z dzieckiem...

W sumie historia Krwawego Barona jest smutna. Może nie jest to wzór cnót, czy przykładny ojciec. To nawet damski bokser. Ale jak człowiek posłucha to jakoś ten jego upadek rozumie chociaż nie usprawiedliwia.

Koniec końców na pokutę dostał srogą i tak po wsi leciał z tym zakapiorem na rękach, że mało się o własne nogi nie przewrócił i nie skasztanił ze strachu 🤣

Swoją drogą sprawdziłem, czy chłopy wysypały u progu domu sól, jak im przykazano. Posłuchali się skubani...

Ledwo zdążyłem się pożegnać z bohaterami Trylogii Husyckiej i Samsonem Miodkiem a tu taki wstęp do nowej lektury 🙃Przypa...
21/01/2026

Ledwo zdążyłem się pożegnać z bohaterami Trylogii Husyckiej i Samsonem Miodkiem a tu taki wstęp do nowej lektury 🙃
Przypadek?

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Hobo Gamer umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Hobo Gamer:

Udostępnij