01/06/2026
Elon Musk proponuje „Universal High Income”, czyli wysokie świadczenia finansowane przez państwo jako odpowiedź na bezrobocie wywołane przez .
Z kolei ekonomiści alarmują, że taki model może być nie do utrzymania.
Tymczasem dane z 2025 i początku 2026 roku pokazują coraz większe napięcie:
• AI odpowiadało już za 4,5% zwolnień w USA
• Liczba ofert dla junior developerów spadła o około 20%
• Firmy coraz częściej redukują etaty na podstawie oczekiwań wobec AI, a nie realnych efektów wdrożeń
I właśnie ten ostatni punkt wydaje się dziś najważniejszy.
W wielu organizacjach inwestycje w wyprzedzają inwestycje w ludzi.
Kupujemy licencje, wdrażamy copilots, automatyzujemy procesy.
Znacznie rzadziej pojawia się pytanie: Czy pracownicy naprawdę wiedzą, jak efektywnie wykorzystać te narzędzia?
Dlatego coraz bliższa jest nam koncepcja „trzeciej drogi”, o której mówi Ian Bremmer: mniej czasu spędzanego na powtarzalnej pracy, więcej na rozwijaniu kompetencji AI.
Nie czeki od państwa. Nie straszenie automatyzacją.
Tylko realne przygotowanie ludzi do nowego rynku pracy.
Bo największym ryzykiem nie jest dziś sama sztuczna inteligencja. Największym ryzykiem jest brak strategii adaptacji.
Jak Wy to widzicie? AI stworzy więcej miejsc pracy, niż zabierze, czy czeka nas największa transformacja rynku od czasów rewolucji przemysłowej?