17/07/2026
Do serwisu trafiło naprawdę ciekawe urządzenie do pomiaru rozszerzalności cieplnej (CTE).
Na pierwszy rzut oka wszystko wyglądało poprawnie – urządzenie uruchamiało się bez problemu, jednak tor pomiarowy pokazywał całkowicie błędne wyniki.
Właściciel skontaktował się z producentem, który wycenił naprawę na około 30 000 zł, informując, że konieczna jest wymiana całego układu pomiarowego.
Po dokładnej diagnostyce okazało się jednak, że przyczyna była zupełnie inna. Problem leżał w torze zasilania – jedna z przetwornic z czasem traciła stabilność napięcia, co powodowało błędną pracę układu pomiarowego.
Oryginalny element nie jest już produkowany, dlatego zastosowałem nowoczesny zamiennik. Wymagało to również modyfikacji płytki PCB, aby dopasować ją do nowej przetwornicy.
Po wykonanych pracach urządzenie odzyskało pełną sprawność i ponownie wykonuje prawidłowe pomiary.
To kolejny przykład na to, że zanim zdecydujemy się na kosztowną wymianę całych modułów, warto przeprowadzić rzetelną diagnostykę. Często usterka okazuje się znacznie prostsza, a jej usunięcie pozwala zaoszczędzić dziesiątki tysięcy złotych.