07/06/2026
Resident Evil: Code Veronica – remake, którego najbardziej się boję... i na który najbardziej czekam
Capcom oficjalnie potwierdził remake Resident Evil: Code Veronica. Dla wielu fanów to świetna wiadomość. Dla mnie również, choć muszę przyznać, że obok ekscytacji pojawia się też sporo obaw.
Code Veronica to nie tylko kolejna część Resident Evil. To gra, która dla wielu graczy była zwieńczeniem klasycznej formuły serii. Rozbudowane zagadki, eksploracja, ograniczone zasoby, powolne odkrywanie kolejnych tajemnic i atmosfera nieustannego zagrożenia. To właśnie te elementy sprawiały, że każdy postęp dawał ogromną satysfakcję.
Być może dlatego do dziś uważam ją za jedną z najlepszych odsłon całej serii.
Nie bez znaczenia jest również fakt, że był to jeden z najważniejszych tytułów na Segę Dreamcast. Konsolę, która może nie odniosła sukcesu komercyjnego, ale zostawiła po sobie bibliotekę gier, o której wielu producentów mogło tylko marzyć. Soul Calibur, Shenmue, Jet Set Radio czy właśnie Code Veronica pokazywały, jak ogromny potencjał miała ta platforma.
I tutaj pojawia się moje największe pytanie: czy Capcom zachowa ducha oryginału?
Wiem, że wielu graczy pokochało remake Resident Evil 4. Sam ukończyłem go kilka razy i trudno odmówić mu jakości. Problem w tym, że nie odnalazłem w nim tego samego klimatu, który pamiętam z wersji z 2005 roku. To nadal świetna gra, ale czegoś mi w niej brakowało. Tego specyficznego uczucia, którego nawet po latach nie potrafię do końca nazwać.
Dlatego właśnie Code Veronica budzi we mnie tyle emocji. To nie jest remake, który ma tylko wyglądać lepiej. To remake, który musi udowodnić, że klasyczny survival horror nadal ma swoje miejsce w świecie współczesnych gier.
Jeżeli Capcom zachowa klimat, poziom zagadek i charakter oryginału, możemy dostać jedną z najlepszych odsłon Resident Evil od wielu lat.
Jeżeli jednak pójdzie wyłącznie w stronę widowiskowej akcji... obawiam się, że straci coś, co uczyniło Code Veronicę wyjątkową.
A Wy jak wspominacie tę część? Czy dla Was również jest to jeden z najważniejszych Residentów w historii serii?